Ming-Da MD 845-A

Znakomita chińska lampa 845 SET i starannie zmontowana, która obecnie napędza moje kolumny do lamp, a nieraz i wstęgi kiedy monobloki VTL odpoczywają. Jakość brzmienia 95% jak Unison Research Simply 845. Soczysta i magiczna, ale dopiero po wymianie małych lamp na kosztowne NOSy – Ken-Rad lub Sylvania, Amperex, Mullard, Tungsram itp. Duże 845 też można wymienić np na Psvane, ale skok jakościowy nie jest już tak duży.

Pierwsza para lamp to ECC 83, następnie ECC82, a sterujące to 6SN7. Jako sprawdzoną konfigurację polecam zamiast ECC83 zastosować JAN GE 5751, ECC82 – NOS Tungsram lub Mullard, 6SN7 – NOS KEN-RAD lub Sylvania.

Wyjaśnię dlaczego zaproponowałem 5751 zamiast typowej ECC83. Ming-Da stosuje dużo stopni wzmacniających i przed triodami mocy znajdują się aż 3 lampy, co skutkuje zbyt dużym wzmocnieniem sekcji przedwzmacniacza i osłabia mikrodynamikę i bas oraz może powodować w niektórych konfiguracjach lekki brum. Pierwszy stopień oparty na ECC 83 mógłby w ogóle zostać odłączony, ale to raczej dla obeznanego konstruktora hobbysty taka przeróbka do zrobienia i po zastosowaniu zewnętrznego przedwzmacniacza.

Można natomiast wykonać prosty zabieg polegający na zastąpieniu ECC 83 prawie identyczną lampą, ale o niższym gain. Znakomicie sprawdzają się w tej roli właśnie JAN GE 5751,  które posiadają bardzo wyrafinowane brzmienie i jednocześnie uspokoją zbyt głośny wzmacniacz, jednocześnie poprawiając dynamikę i mikrodynamikę oraz zapewniając twardszy i niżej schodzący bas. Dodają jednocześnie pierwiastek magiczny. Jest to pożądany efekt w przypadku wzmacniaczy MingDa. Myślę, że ten zabieg można zastosować we wszystkich wzmacniaczach tej firmy, gdzie pierwszy stopień jest oparty na ECC83. Inną zaletą tej propozycji jest cena lamp 5751, która jest dużo niższa od dobrych ECC 83 NOS.

MingDA_2MingDA_backMIngDA_inside

PC Audio, DAC, Hi-End historia, DIY kolumny loudspeakers