KOLEKCJA MAGNETOFONÓW

Magnetofony kasetowe są obecnie audiofilskim sprzętem kolekcjonerskim. Mogą jednak nadal sprawiać wiele przyjemności, bo są dostępne używane modele o hi-endowej jakości brzmienia. Najlepsze magnetofony pochodzą z końca lat ‘80 i pierwszych lat ‘90. Wiele magnetofonów dodaje od siebie słyszalną nutę analogu i po przegraniu płyty CD dźwięk z magnetofonu staje się przyjemniejszy i bardziej chce się go słuchać, a czasem brzmienie z taśmy jest nawet z większym rozmachem niż pierwowzór z CD, z którego kopiowane jest nagranie.

Dobre kasety metalowe i chromowe trzeba kupować jednak za granicą (USA, Europa Zachodnia) ze starych zapasów tzw NOS – new old stock. Najlepsze są te z przełomu 80/90 i wyprodukowane w Japonii, Niemczech i USA. Należy unikać późniejszych i współczesnych taśm produkowanych na licencji np. w Meksyku i innych krajach. Są one słabej jakości, nawet takie jak Maxell XL, TDK SA i MA i inne.

DSCF1681-B

Najlepsze magnetofony kasetowe mają obecnie także inne zalety, nazwijmy je cenowymi, gdyż mimo wysokich cen najlepszych magnetofonów z przeszłości (obecnie kosztują one „zaledwie” 2000-5000zł), są one obecnie dla nas dostępne. W czasie kiedy były produkowane, to jest w latach ’80, zakup przez Polaka magnetofonu za 5000DM lub 2000Funtów był właściwie niemożliwy, gdyż przeciętna miesięczna pensja wynosiła w przeliczeniu kilkadziesiąt dolarów, a w połowie lat ’80 nawet tylko kilkanaście $.

Na pewno coś musi być w magnetofonach skoro wiele osób je obecnie kolekcjonuje, sam mam ich kilka i słucham ich z monoblokami Audio Note, wycenionymi u dealera na 35000zł. Nadrabiam zaległości z lat młodości, kiedy z trudem stać mnie było na najtańszego Technicsa z Pewexu, będącego różnowartością półrocznej pensji mojej mamy.

Które magnetofony są więc najlepsze?

Zawsze pojawiają się 3 marki Nakamichi, Revox i Tandberg. Także wśród nich należy szukać wzorca sztuki magnetofonowej. Wszystkie inne marki są drugorzędne lub trzeciorzędne, w tym najwyższe Sony ES, Akai GX, słynne stare Technicsy RSB 100 i archaiczny RS-M95, Pioneer CT 93, Aiwa Excellia, Teac X i Teac V.

Ten kto myśli, że Akai GX 75 i 95 to bardzo dobry magnetofon, to mu się niestety tylko tak wydaje, bo w porównaniu z prawdziwą pierwsza ligą. Akai GX brzmią płasko i jaskrawię, ale mają solidną konstrukcję, niczym Revox i są ładne. Z high-end jednak nie mają nic wspólnego – to zaledwie hi-fi. Także magnetofony Akai, Aiwa są zdecydowanie przewartościowane, a żądane ceny nie odzwierciedlają tego co brzmieniowo oferują. Ceny decków Pioneer, Teac, Technics (za wyjątkiem owianego „legendą” i przecenianego RSB-100) bardziej odzwierciedlają obecnie rzeczywistą wartość tych przedmiotów.

Wśród 3 najlepszych marek najciekawsze modele to Tandberg 3014A i Revox B215. Jeśli chodzi o Nakamichi (specjalista od magnetofonów) to do wyboru mamy aż 4 topowe modele z końcówki produkcji, w zależności od preferencji i zasobności portfela, bo są one porównywalnej jakości, choć brzmieniowo CR-7E odstaje od pozostałych. Są jeszcze dwa starsze i cenione modele z serii 1000, ale bardziej archaiczne konstrukcyjnie, bo wywodzą się z początku lat 70. W stajni Nakamichi mamy więc do wyboru ZX-9, CR-7E, Dragon i tańszy ZX-7. Dla amatorów starszego design mamy NAK 1000 z 1973 roku i jego ulepszoną i bardzo drogą wersję 1000 ZXL, które wielu uważa za najlepsze Nakamichi. Wszystkie wymienione magnetofony mają 3 głowice i podwójny wałek, regulację azymutu, w tym Dragon ma jeszcze słynny autorewers. Są różne opinie, czy lepszy jest Dragon, czy ZX 9 czy CR 7E. Bo wiadomo, że ZX 7 to taka tańsza wersja ZX 9, dlatego mu trochę ustępuje, ale jest zdecydowanie tańszy w zakupie i popularniejszy. Wiadomo, że studio Nakamichi nagrywało taśmy na ZX-9, a później odtwarzało te nagrania na Dragonie. Ja postępuję w analogiczny sposób, nagrywam na ZX9 lub Revoxie, a odtwarzam na DRAGONIE. Magnetofony Nakamichi, a szczególnie ZX 9 i Dragon mają anielskie, magiczne brzmienie, nie jest one za to przesadnie analityczne i pokryte jakby delikatną mgiełką, ale jest słodkie, melodyjne i angażujące (szczególnie Dragon i ZX9). CR7E natomiast już brzmi bardziej nazwijmy to analityczne, podobnie do Revoxa, ale nie posiada takiego rozmachu (dynamiki i basu) i szerokiej sceny jak Revox B215, ale brzmienie jest za to bardzo głębokie (przestrzenne). Jeśli więc chodzi o głębię sceny i szczegółowość to Revox jakby trochę ustępuję CR7E, ale całościowo brzmienie Revoxa jest na pewno ciekawsze. Modeli NAK 1000 i 1000 ZXL nigdy nie słuchałem i nie mogę ich ocenić.

Często Dragon jest wymieniany jako najlepszy magnetofon świata, ale to głównie za genialny mechanizm autorevers, którego nie ma nikt z konkurencji. Brzmienie Dragona jest podobne do ZX-9 i jest inne od szkoły Revoxa. Revox jest bardziej dynamiczny i detaliczny, ale różnica nie jest do końca oczywista. Revox może zabrzmieć podobnie lub minimalnie słabiej i jest ciut mniej czarodziejski w przekazie. NAK CR7E także jest mniej czarodziejski od Dragona i ZX 9, raczej stawia na detaliczność i przestrzenność. ZX 9 ma potężny i sprężysty bas, jego jakość i ilość zaskakuje na tle innych modeli. Brzmienie DRAGONA i ZX 9 nie różni się zasadniczo barwowo od CD po przegraniu, ale brzmienie ZX-9 jest nieco cięższe, ale jedynie detal jest oczywiście trochę słabszy. Te modele wydaje się, że najbardziej wiernie kopiują CD ze wszystkich wymienionych magnetofonów, że na tape monitor / source trudno to odróżnić. Bo przy Revoxie często wydaje się, że kopia ma jakby większy rozmach od CD  i jakby szerszą bazę.

Jeszcze jest magnetofon Tandberg z serii 900 z najlepszego okresu, ale jest bardzo rzadki. Revox B215 jest podobny w brzmieniu do starszego i tańszego 710, ale seria 700 jest dość archaiczna i bardziej zawodna.

Wiele osób wymienia Tandberga jako najlepiej brzmiący magnetofon, ale jest on mniej atrakcyjny wizualnie od Revoxa, Dragona i CR7E, bardziej archaiczny. Dlatego jako jedyny nie znalazł się dotąd w mojej kolekcji, a do tego najlepsze Tandbergi rzadko pojawiają się w handlu. Choć właśnie Tandberg jest uważany za najbardziej muzykalny i przekonywujący magnetofon, mimo że parametr drżenia dźwięku ma słabszy niż u konkurencji.

Revox B215 jest na pewno najsolidniejszy i najbardziej bezawaryjny z całej trójki, brzmienie jest jednak z innej szkoły niż Nakamichi. Dostępny jest fabryczny pilot IR (kosztowny w nabyciu).

Mechanicznie ZX 9 i ZX 7 mają 1 silnik DD i 2 capstany, a Dragon ma 2 silniki DD. Fabryczne piloty to jedynie wersje kablowe, nie był dostępny pilot IR. Wszystkie te modele mają podzieloną na pasma ręczną kalibrację biasu z generatorami dla różnych rodzajów taśm, a Revox B215 i NAK CR-7E mają automatyczną kalibrację. ZX-7 i ZX-9 mają ręcznie regulowany Azymut przy nagrywaniu, ale stały przy odtwarzaniu. Dragon ma automatyczny azymut zarówno przy narywaniu, jak i odtwarzaniu, łącznie z odtwarzaniem na stronie B (autorewers). Nagrywanie jest możliwe natomiast tylko na stronie A, bez autorewersu. Jeśli chodzi o drżenie i kołysanie dźwięku W&F w Dragonie to jest ono na rekordowo niskim poziomie <0,018%, mimo autorewersu na pokładzie, w porównaniu do <0,022% w ZX-9, który ma tylko jednokierunkowy mechanizm.

CR-7E ma nowoczesny wygląd, pilota IR, bardziej przestrzenny, przejrzysty i detaliczny dźwięk niż ZX-7, ZX-9 i Dragon, sprawną autokalibrację, nowej generacji zielony wyświetlacz wielofunkcyjny, ale jest zawodną konstrukcją, często padają w nim silniki i występują inne usterki elektroniczne, gdyż mechanizm pochodzi już z późniejszej masowej produkcji i nie jest tak dopracowany jak mechanizm w ZX-7 i ZX-9. Dragon jest na pewno najbardziej zaawansowaną konstrukcją i reguluje azymut (NAAC) dla nagrywania i odtwarzania, jednak ze względu na bardzo skomplikowaną konstrukcję dobrze mieć dostęp do dobrego serwisu, gdyż po 25-30 latach zawsze może odmówić posłuszeństwa.

Kompatybilność nagrań pomiędzy magnetofonami

Wiadomo, że taśmy nagrane na Nakamichi (szczególnie na Dragonie) brzmią najlepiej na tych magnetofonach i odwrotnie. Okazuje się, iż jest to sprawa kalibracji magnetofonu i jego regulacji, bo są to konstrukcje już ponad 30 letnie. Po dobrym wyregulowaniu magnetofonów NAK najlepsza taśma nagrana na Revoxie i odtwarzana nawet na Dragonie z automatycznym azymutem brzmi znakomicie. Jednak jak posiadasz kilka magnetofonów i nie zainwestujesz w serwis i ich wyregulowanie to należy się pogodzić z tym że nagrania będą niekompatybilne pomiędzy poszczególnymi magnetofonami i jak się ma kolekcję magnetofonów to trzeba mieć taśmy nagrane na każdym magnetofonie oddzielnie, aby wycisnąć z nich co najlepsze lub oddać wszystkie magnetofony do dobrego serwisu, który specjalizuje się w magnetofonach. Nie jest łatwo o taki serwis, a obsługa np. DRAGONA nie należy do tanich, bo jest on bardzo skomplikowany i byle kto sobie nie poradzi z serwisem i regulacjami Smoka. Znane serwisy reklamujące się jako specjalizujące się w sprzęcie vintage są aroganckie, drogie oraz nieterminowe i należy omijać je szerokim łukiem !

Gdzie kupić magnetofon

Nie ma reguły tego gdzie można dokonać dobrego zakupu magnetofonu. Należy szukać na portalach ogłoszeniowych i aukcjach internetowych. W przypadku najlepszych modeli magnetofonów (TOP liga) cena w Polsce (od sprzedawcy, który nie zajmuje się zawodowo rewitalizacją sprzętu Vintage, najlepiej więc od osoby prywatnej, względnie trudniącej się przywożeniem starego sprzętu z Zachodu) może być okazyjna, nawet 30-50% cen z eBay na Zachodzie. Szczególnie okazyjne cenowo zdarzają się magnetofony Revoxa względem cen zachodnich (ale tylko te od prywatnych osób a nie od serwisów Vinatge). W przypadku modeli ze średniej półki nie ma już takiej dysproporcji w krajowej cenie. Zdecydowanie należy unikać zakupów od firm trudniących się odświeżaniem starego sprzętu, gdyż ich ceny są na warunki polskie wygórowane, a usługi serwisowe często niskiej jakości. Magnetofony szczególnie te ze średniej półki są u tych sprzedawców są bardzo przewartościowane. Należy więc unikać jak ognia wszystkich „mądrali” i handlarzy/serwisów z nazwą Vintage w tytule. Odświeżony „tanio” i pobieżnie towar za cenę 2x wyższą jest zwykle tak samo awaryjny jak ten sprzedawany przez zwykłych kolekcjonerów i użytkowników. Często czają się w nich pułapki i przeróbki mające na celu jedynie tanie uruchomienie zepsutego sprzętu i wymagają następnie wydania 1000zł w celu przywrócenia ich brzmieniowo do stanu zbliżonego do fabrycznego. Niektórzy są dodatkowo bardzo aroganccy (jak np. bardzo znana warszawska firma od reanimacji vintage), także zdecydowanie odradzam te miejsca do zakupów i do przeprowadzania w nich w przyszłości napraw.

Także jak chcesz mieć najlepszy magnetofon brzmieniowo to szukasz wśród :

NAK CR-7E (niesamowita przestrzeń i detaliczność, nowoczesny, ale bardzo awaryjny mechanizm), Revox B215 (świetnie brzmiący i dynamiczny, najsolidniejszy i najładniejszy) i Tandberg 3014A (piękny, ciepły dźwięk i najszybsze przewijanie taśmy, wygląd retro). Nakamichi ZX 9 i Dragon nie są tak przestrzenne i przejrzyste, ale mają magiczną słodką nutę, ZX 9 ma potężny i sprężysty bas. NAK ZX 7 to tylko tańszy wariant ZX 9. Revox najwspanialej wygląda i jest najbardziej niezawodny, ale mógłby mieć więcej magiczności/słodkości w brzmieniu. Jeśli chodzi o łatwość użycia NAK CR-7E wygrywa.

Wiele osób uważa w poniższy sposób myśląc o najlepiej brzmiącym magnetofonie, bo niestety niezawodność to już inna sprawa, niektóre z nich bardzo lubią się psuć:

Tandberg 3014

NAK 1000ZXL, NAK DRAGON, NAK ZX-9

REVOX B-215

NAK CR-7

NAK ZX 7

Tandberg Tandberg2Tandberg

Starszy NAK 1000 i 1000ZXL

NAK 1000 NAK 1000 back2 NAK 1000 zxl gold

Przy okazji warto wspomnieć o modelu NAK RX-505 ze słynnym autorewersem FLIP, pokazanym na filmie 9 i pół tygodnia. Ma on podobny mechanizm transportu jak ZX 7 i ZX 9, ale z gorszą specyfikacją. Jednak jeśli masz gości i pokażesz jak działa autorewers FLIP to opadnie im szczęka. Choć RX-505 to dobry magnetofon ze stajni NAK, ale nie najlepszy, to warto mieć go w kolekcji właśnie z tego powodu.

najlepszy magnetofon kasetowy

który magnetofon kasetowy jest najlepszy

Revox B215, Nakamichi Dragon, ZX-9, ZX-7, CR-7E, Tandberg 3014A

PC Audio, DAC, Hi-End historia, DIY kolumny loudspeakers