PROGRAMOWE ODTWARZACZE MUZYKI – PC Audio Windows, Linux – wpływ okablowania i sterowników

 
Strona wykorzystuje pliki cookies (tzw. ciasteczka) m.in. w celach statystycznych
Bez zmiany ustawień przeglądarki będą one zapisane w pamięci urządzenia końcowego

Foobar2000

Media Monkey

J. River Media Center

Daphile (Linux)

Wybierz program z menu po lewej stronie

Zastosowanie komputera jako serwera dźwięku wysokiej jakości, o niezrównanej funkcjonalności i łatwości obsługi z funkcją zarządzania biblioteką muzyczną, stale rośnie i często wypiera odtwarzacze CD. Niektórzy budują sobie taki system z ciekawości (tak jak ja zrobiłem), ale część potem przy tym zostaje i rozwija go. Dobre ścieżki Hi-Res grają lepiej od płyt CD odtwarzanych na najlepszych odtwarzaczach. Jest to różnica wyraźna, a nie szukana na siłę. Często można uzyskać lepszy dźwięk 16 44 (standard CD) z komputera niż odtwarzany z napędu CD, ze względu na jitter oraz błędy odczytu lasera, których PC audio jest pozbawione. Polecam zabawę z plikami audio, nie tylko z Hi-Res, jest to nowy rozdział w audiofilii, nawet dla standardowych ścieżek 44 16. Efekt jest bardzo dobry, ale dopiero po właściwym skonfigurowaniu systemu audiofilskiego PC audio. Należy dopieścić wszystkie szczegóły; wybrać odpowiedni odtwarzacz, w tym wtyczki sterownika, zadbać o natywny transfer oraz wyłączyć ingerencję systemu operacyjnego w tor (odłączanie regulacji głośności, tryb gapless itp.), dobrać odpowiednie okablowanie USB oraz kable cyfrowe.

Jaki komputer wybrać

W zasadzie może być każdy, ale najlepiej sprawdzają się bezwentylatorowe stacje robocze z dyskiem SSD np. Fujitsu Futro s700, są tanie, przeznaczone pod lekkie (odchudzone) systemy operacyjne najlepiej Windows 7 Lite, są absolutnie ciche, żadnych mechanicznych i obracających się części. Lekki system można zainstalować nawet na dysku SSD 16-32gb, który jest wystarczający aby znalazły się na nim sterowniki USB i odtwarzacz muzyczny, np. płatny J River Media lub darmowy Media Monkey. Bazę muzyki najlepiej zgromadzić na zewnętrznym dysku USB 2,5cala, gdyż jest on dużo cichszy od 3.5 calowych, Ceny tych dysków spadły, także nie ma co kombinować z NAS i innymi wynalazkami sieciowymi, które bardziej nadają się do zastosowań pozaaudiofilskich.

Fujitsu Futro s700, kompaktowa stacja robocza, bez żadnych wentylatorów i hałasujących części, obok ultra cichy dysk 4TB 2.5 cala, praktycznie niesłyszalnyFujitsu-FutroS700-1

Odtwarzacz programowy

W tej zakładce prezentuję najciekawsze programy do audiofilskiego odtwarzania muzyki na PC pod Windows. Testowałem także najnowszy i modny odtwarzacz pod Linuxa Daphile, jednak za wyjątkiem możliwości zastosowania absolutnie cichego (bezwentylatorowego) komputera z dyskiem SSD (zaledwie 2gb), brzmieniowo odtwarzacz ten poległ w porównaniu z najlepszymi odtwarzaczami pod Windows. Nie będę publikował rozwiniętej jego recenzji, ale w skrócie brzmienie Daphile było pozbawione harmonicznych i powietrza, było suche i mało interesujące, z lekko technicznym nalotem. Tak – było cicho i nie było słychać stacji roboczej (brak wentylatorów w PC), a do tego szybki start systemu Linuxowego i stabilna praca i możliwość obsługi zdalnej odtwarzacza (funkcja sterowania zdalnego przez sieć działa jednak z pewnym opóźnieniem) z innego komputera lub tabletu wpiętych do sieci, ale to wszystkie zalety. Od strony czysto audiofilskiej ten system to porażka. Jak wiadomo Linux jak i OS nie dają możliwości wyboru żadnych wtyczek i teoretycznie automatycznie oferują właściwy i natywny transfer. Jest to wygodne dla użytkownika, ale wiadomo, że to tylko teoria – ta bezstratność i natywny transfer, bo każdy odtwarzacz programowy brzmi inaczej. Jeden jest dobry, a inny kiepski, zupełnie jak odtwarzacze CD lub DACki, a dodatkowo w Linuxie i OS brak jest dostępnych regulacji w postaci możliwości wgrania innych wtyczek.

Jakim kablem łączyć dysk HD/ dysk NAS z bazą muzyki ze stacją roboczą PC audio – USB, czy siecią komputerową ? Czy długość i jakość kabli USB/ HDMI/ Ethernet ma znaczenie ?

Okablowanie USB, I2S H (HDMI), I2S E (RJ-45 Ethernet) oraz coaxial/AES EBU mają bardzo duży wpływ na finalne brzmienie. Nie należy oszczędzać na kablu USB (dobrze sprawdzają się kable USB ze srebra) oraz na kablach HDMI w transferze I2S H. Należy także zwracać uwagę na długość kabla. Jeśli chodzi o USB nie powinien przekraczać 2m, w przypadku kabla I2S E (RJ-45 Ethernet = kabel sieciowy komputerowy) optymalna długość to zaledwie 25-50cm. Na dłuższych kablach sieciowych są straty i nie są one polecane. Dodatkowo nawet krótki kabelek sieciowy 50cm stosowany pomiędzy interfejsem USB/I2S a DAC z wejściem I2S E powinien być wykonany z miedzi wysokiej jakości, a nie z aluminium  czy żelaza. Jeśli chodzi o kable HDMI do transferu I2S H to długość do 2m nie zdegraduje dźwięku, chociaż formalnie może być to nawet 5m podobnie jak AES/EBU (są to konstrukcje symetryczne teoretycznie dostosowane do dłuższego okablowania), ale trzeba wypróbować czy 5m to nie będzie za dużo. Kabel cyfrowy coaxial może mieć do 1,5m. Kabel ST glass może mieć natomiast wiele metrów, bo jest to kabel światłowodowy, niestety ten standard wyszedł z użycia.

Jeśli chodzi o zewnętrzne dyski twarde lub NAS to raczej należy je podłączyć możliwie krótkim kablem USB, eSata lub Firewire 400 do stacji roboczej, zamiast stosować wielometrowe kable i stawiać Dysk serwer w innym pokoju. Także udostępnianie dysku NAS do sieci Ethernet wyraźnie degraduje dźwięk – jest to rozwiązanie wygodne (inżynierska nowinka), ale nie audiofilskie, bo transfer muzyki przez sieć jest słabszy brzmieniowo w porównaniu do tego co można uzyskać z dysku HD na krótkim kablu USB, eSata lub montując dysk bezpośrednio w stacji roboczej. Jeśli kabel sieciowy miałby 50cm i był dobrej jakości może nie byłoby różnic, ale wielometrowe kable sieciowe w systemie prawdziwie audiofilskim wydają się nie do przyjęcia. Powyższe jest przyczyną dlaczego odtwarzacze strumieniowe dedykowane pracy w sieci brzmią wyraźnie słabiej nić DACki w trybie asynchronicznym, po prostu jest to wynik transferu przez sieć komputerową, co powoduje straty. Może ma na to wpływ brak ekranowania, duży jitter, słabej jakości kabel sieciowy i zbyt długi – trudno określić. Łatwo to można natomiast usłyszeć jak się ma dobry odtwarzacz sieciowy z funkcją DACa, np. Linn i jako DAC gra on dużo lepiej niż jako odtwarzacz sieciowy. Montaż dysków HD wewnątrz stacji roboczej lub na nie za długim kablu USB lub eSata (do 2m) wydaje się optymalny.

WAV czy FLAC w jakim standardzie zgrywać ścieżki

Jeśli chodzi o standard w jakim najlepiej mieć zgraną bibliotekę muzyczną, to jednak preferuję pliki wav, a nie flac lub inne pliki spakowane lub kompresowane. Nie na każdym odtwarzaczu jest to jednakowo i wyraźnie słyszalne. Na J River Media różnice są mało zauważalne, ale na innych były wyraźne. Na dobrym sprzęcie można wyczuć, iż flac mimo teoretycznej bezstratności ustępuje plikom wav (wave). W odpowiednio dobrej konfiguracji PC audio wave brzmią nawet lepiej niż ta sama ścieżka odtwarzana z najlepszych transportów CD, ale zawsze lepiej niż flac. Jeśli chodzi o porównanie odtwarzania z transportu CD, to dzieje się tak z powodu braku błędów odczytu lasera z dysku HD, ale dopiero pod warunkiem prawdziwie asynchronicznego transferu i braku jittera w komputerze i dobrze skonfigurowanych wtyczkach (input device) w odtwarzaczu programowym .
Opisane programy do odtwarzania porównywałem na plikach FLAC i za każdym razem była różnica brzmieniowa. Także program odtwarzacza to kolejny element toru i trzeba starnnie go dobierać, podobnie jak format plików. Najlepiej nie dać się skusić modzie na kompresowanie flac, alac i zapisywać pliki muzyczne jako WAV, bo obietnice o bezstratności brzmieniowej różnych nowych formatów gdzie dochodzi do kompresowania lub pakowania pliku nie są prawdziwe. Na dobrym sprzęcie słychać że się róznią, czasem nawet w samochodzie to słychać. Jest to zwykle bezstratność matematyczna, ale nie soniczna.

Jaki sterownik (wtyczka) dla Windows najlepiej się sprawdza?

Kolejnym elementem mającym wpływ na brzmienie PC audio pod Windows jest konfiguracja sterowników i tzw wtyczek wejściowych albo inaczej input device w odtwarzaczu. Oprócz wyboru trybu asynchronicznego, gapless, odłączenia regulacji głośności – decydujący wpływ na brzmienie ma wtyczka. Do najpopularniejszych należą asio, wasapi, WDM, kernel streaming (KS), amanero, combo386. Z doświadczenia najbardziej naturalne brzmienie, które jest często nawet lepsze niż z CD zapewnia sterownik KS/ kernel streaming/ kernel. Należy zawsze wybierać wtyczkę Kernel lub urządzenie wejściowe (input device) jako kernel, nawet jeśli producent DACa poleca asio lub domyślnie się instaluje coś innego, to jeśli mamy wybór wybierzmy KS / Kernel. Czasem jest możliwość ręcznie doinstalować wtyczkę Kernel, której nie ma pierwotnie na liście rozwijalnej. Czasem pasuje sterownik Kernel od innego DACa, szczególnie przy xMOSie. W przypadku Amanero sytuacja jest podobna i lepiej gra wtyczka Amanero Kernel Streaming, niż Comb386 lub Amanero asio.

PC Audio, DAC, Hi-End historia, DIY kolumny loudspeakers