WVT- AN300B kit1 – AudioNote kit ulepszony z Chin

Wzmacniacz lampowy 300B w klasie A 2x 8w z transformatorami wyjściowymi C-Core marki IWISTAO z Chin. Zaawansowane transformatory wyjściowe z rdzeniem amorficznym 8C z brytyjskiej stali. Jest to słynny projekt kit1 Audionote, bez sprzężenia zwrotnego, ale z lepszymi transformatorami, zamiast zwykłych w kanadyjskim ANK kit1 oraz z montażem bezpośrednim zamiast płytek drukowanych. Cóż więcej chcieć. Gołym okiem widać lepsze wykonanie i jakość transformatorów, które stanowią główne jego elementy i odpowiadają za brzmienie.

Największe pozytywne zaskoczenie wśród wszystkich chińskich wzmacniaczy jakie miałem w ręku. Nawet bez upgrade lamp jest znakomite brzmienie. Brzmienie, które napędzi nawet 88-90db kolumny, najlepiej dwudrożne. Lampy Psvane 300B na pokładzie do muzyki klasycznej i jazzu są dobre, nie trzeba ich wymieniać, ale do muzyki wokalnej trzeba to zrobić, bo wokale kobiece i męskie o barwnej fakturze są nieco zdrewniałe i pociemniałe. Warto wtedy poszukać jakichś subtelniej i namacalniej brzmiących 300B, polecam lampy z karbonową anodą. U mnie są to karbonowe Full Music, których obecnie już nie produkują, ale są droższe warianty dostępne. Lampę sterującą 6SN7 która jest rosyjska NOS i nie jest zła, ale warto ją wymienić na coś lepszego np na czarne KEN-RAD, małe lampy przedwzmacniacza 5687 na pokładzie były NOS GE, ale zawsze można lepiej – np RCA black plate. Najważniejsza jest lampa prostownicza, bo jest chińska i słaba i jej wymiana na 5U4G (VT-244) NOS np RCA lub KEN-RAD JAN jest konieczna. W ramach up-grade warto wymienić kondensatory sprzęgające 0.47uF z szarych kostek (nie wiem jaka to marka, ale barwowo i emocjonalnie są dobrane bardzo dobrze, mają tylko nieco chrypki w barwie), na amerykańskie Jupiter miedź + wax. Cenowo są dostępne i znakomite jeśli chodzi o tkankę muzyczną, organiczność, bez wyostrzeń, nie są za jasne, ani za ciemne i mają głębię – coś wspaniałego. Są to znakomite kondensatory do wzmacniacza, bo do przedwzmacniacza lub DAC, trzeba to przetestować, bo mogą nieraz być potrzebne jakieś detaliczne np V-Cap miedziane, czy rewelacyjne chińskie Psvane.

Taki produkt z Chin, który niegdyś był koniem pociągowym kanadyjskiego Audio Note DIY, mógłby zachwiać jego pozycją. Dobrze, że ANK kits wdrożył inne produkty z wyższej półki (które nie łatwo skopiować i ulepszyć jednocześnie), głównie z Level 4 i 5, jak DACki (które są bestsellerem ANK). Chłopaki z ANK muszą się jednak bardziej starać i nie przesadzać z cenami. Kiedyś zwykły AN kit1 kosztował 1000$, czyli tyle co chiński WVT-AN300B kit1 (z miedzianymi trafo C-Core). Obecnie kit1 ANK kosztuje 2500$, co jest uważam przesadą, bo znajdują się w nim elementy, które kosztują łącznie poniżej 2000zł w detalu (wersja ze zwykłymi transformatorami), bo za wersje z transformatorami C-Core liczą sobie przecież 3500$.


WVT-AN300B IWISTAO = WSPANIAŁY, CUDOWNY DŹWIĘK, COŚ NIESAMOWITEGO (PO WYMIENIONYCH UP-GRADE, ALE ONE KOSZTOWAŁY OK 2000ZŁ, CO PO JAKOŚCI BRZMIENIA I CENIE WZMACNIACZA OK 4000ZŁ JEST ATRAKCJĄ NIEBYWAŁĄ). ORYGINALNY WZMACNIACZ AUDIO NOTE TEŻ TRZEBA BY UP-GRADOWAĆ ZA 2000, BO BRZMI CIEMNO BEZ TEGO.

Obecnie prawie wszystkie zlecenia na produkcje obudów i nawijanie transformatorów hi-endowe firmy od wzmacniaczy lampowych przekazują do Chin, czasem dostarczają też rdzenie z japońskiej czy brytyjskiej stali, na które Chińczycy nawijają drut. Ogląd i porównanie wyglądu zastosowanych tu transformatorów od razu nasuwa skojarzenie z Audio Note, bo jego transformatory w wersjach Siganture są łudząco podobne. Czyżby producent tych transformatorów się zchytrzył, że przecież może sam też produkować wzmacniacze i sprzedawać transformatory OEM? Niedawno barierą na dobry wzmacniacz lampowy z Chin były wydawało się transformatory, ale kiedy okazało się że jednak większość hi-endowych firm je produkuje obecnie w Chinach, na rdzeniach z spoza Chin, to bariera ta przestała obowiązywać. Chińczycy nie mają kompleksów, czego przykładem są chińskie marki np Line Magnetic, a teraz prezentowany tu wzmacniacz i oferowana przez tego producenta gama miedzianych transformatorów C-Core, 8C do różnych lamp SE i PP.

 

Na temat oryginalnego ANK Kit1

Firma ANK kits z Kanady, prowadzona obecnie przez Briana Smitha, wcześniej powiązana była z brytyjsko-japońskim Audio Note i działała pod nazwą Audio Note Kits. Po prostu Audio Note UK sprzedawało na początku swojej działalności także kila produktów  w formie kitu. Po decyzji aby zaprzestać produkcji kitów w UK, przejęciem tej działalności zainteresował się Fun wzmacniaczy w formie kitów Kanadyjczyk Brian Smith, który ma żonę Brytyjkę. Spotkał się z z szefem Audio Note Peterem Qvortrupem, który zgodził się przekazać Smithowi tą działalność i dostarczać potrzebne części. Obecnie ANK Kits jest niezależnym podmiotem i nie może posługiwać się już nazwą Audio Note, choć posiada zbliżone topologie i filozofię konstruowania, która wywodzi się bezpośrednio od Audio Note. Niektóre projekty są wprost udoskonalonymi starszymi projektami Audio Note. Nadal wiele części ANK Kits kupuje od brytyjskiego Audio Note.

Audio Note Kits działa wysyłkowo z Kanady, skąd można zamówić kity do dowolnego kraju. Firma miała co prawda wcześniej kilku dealerów, w tym w Europie, ale właściwie nie posiadali oni na stanie towaru a ceny były znacznie wyższe, a czas oczekiwania dłuższy. Brian Smith koordynuje cały proces i posiada rozlicznych podwykonawców, którzy dla niego pracują. ANK Kits obecnie oferuje zestawy do montażu, można jednak zamówić także zmontowane modele, ale jest to oferowane wyłącznie dla klientów z USA i Kandy. Mają na to wpływ względy celno-podatkowe, bo firma oferuje klientom z EU pokrycie kosztów podatkowo-celnych importu, co przy kitach (których wartość trudno oszacować kiedy są to sterty części luzem) jest łatwiejsze niż przy gotowych towarach.

Część produktów ANK Kits wydaje się nawet lepiej dopracowana względem oryginalnych AN. Ceny są nadal konkurencyjne, ale rosły sukcesywnie w kolejnych latach przez 20lat. Początkowo Kit1 kosztował 1000$, następnie 1200, 1400$, a obecnie kosztuje 2500$. W ofercie są przedwzmacniacze, wzmacniacze oraz słynne końcówki mocy Single-Ended (wzmacniacze w klasie A i AB oraz pracujące w push-pull), przedwzmacniacze gramofonowe, słynne zestawy głośnikowe Audio Note i oczywiście najbardziej popularne, będące też największym sukcesem komercyjnym DAC z 1x Oversamplingiem. Kity posiadają wiele rozwiązań pokrewnych gotowym produktom Audio Note, ale formalnie są to inne produkty o bardzo  zbliżonym brzmieniu i zapożyczonych lub pokrewnych rozwiązaniach. Niektóre płytki kitu (zasilacz, przetwornik) są identyczne jak w gotowych produktach Audio Note, podobnie zastosowane komponenty np. kondensatory.

Zamawiając kit otrzymuje się wielkie pudło (ok. 70x70x70cm) pełne części i elementów obudowy. Są one popakowane w kilkanaście woreczków foliowych. Złożenie kitu i jego uruchomienie wymaga pewnej wiedzy oraz doświadczenia. Osoba bez żadnego doświadczenia w montowaniu podobnych rzeczy, bez żadnej wiedzy w zakresie elektryki i elektroniki sobie nie poradzi. Trzeba być też przygotowanym na okoliczność, iż mogą wystąpić pewne braki lub nadmiar części w przysłanym kitcie. Trzeba się liczyć z tym, że może wystąpić konieczność domówienia brakujących części u sprzedawcy lub złożenia reklamacji w kwestii niedoborów. Widać, iż sprzedawca ma dużo (może za dużo?) zamówień i wielu poddostawców, od których otrzymuje poszczególne części zestawu i potem je kompletuje i realizuje wysyłkę kitu do finalnego klienta. Z pewnością nieraz nie panuje nad całą logistyką, co powoduje że może czegoś brakować lub jest nadmiar w paczce. W moim przypadku brakowało kosztownych kondensatorów Audio Note oraz diody led, a także CD z instrukcją. Oczywiście sprzedawca dośle to czego brakuje, po reklamacji, ale to trwa dość długo i można się denerwować. Finalny efekt akustyczny jest jednak warty tych wszystkich problemów.

Recenzja Kitu 1 sprzed 15lat, choć kit ten jest produkowany od pond 20 lat  

Audio Note (z której jest napisane co najmniej trzy) ma nieco skomplikowaną przeszłość. Poważnym archeologom tej linii najlepiej służyć trałowanie przez tablicę dyskusyjną, aby przesiać prawdę od nieprawdy, ale ta krótka forma, jak sądzę, ma coś takiego (z przeprosinami dla wszystkich i rozmaitości). Na początku, kiedy wciąż gitarowe dinozaury wędrował po ziemi, Hiroyasu Kondo założył Audio Note Japan. Chwilę później Kondo-san rozpętał na świecie to, co w owym czasie było najdroższym wzmacniaczem konsumenckim, jakie kiedykolwiek sprzedano, potężny Ongaku, wzmacniacz, który, jak rozumiem, nasz Steven R. Rochlin, spędził wiele szczęśliwych godzin, zanim pragmatyzm zabrał lepsza część jego walecznego męstwa.(Redaktor Steven sez: Tak, naprawdę, koloruj mnie jako jedynego recenzenta, który przez wiele lat był właścicielem Audio Note Ongaku i wygrzebał się w jego cudownym, rurowym błogostwie.) Dziś moja uwaga zwraca się do Ferrari zarówno w jeździe ulicznej, jak i na różnych torach wyścigowych. drogie hobby będzie …) Wkrótce potem, w związku z Audio Note Japan, Peter Qvortrup założył Audio Note UK w Brighton, aby promować dobrze rozpoznawalną linię Audio Note Japan. Audio Note UK nie tylko sprzedawało produkty Audio Note Japan, ale także projektowało i sprzedawało inne produkty pod tą samą nazwą, w tym serię bardzo cenionych wzmacniaczy Kit, nazwanych w wyobraźni Kit 1, Kit 2 i tak dalej. Gdzieś po drodze, z pewnym zrozumieniem, rozumiem, pan Q i K-san rozeszli się i dwie notatki stały się bardzo osobnymi sprawami. Po tym czasie Audio Note UK zdecydowało się na całkowite wycofanie z działalności zestawów po tym, jak dżentelmen odpowiedzialny za obsługę posprzedażną i wsparcie – całkiem spore przedsięwzięcie, gdy sprzedajesz skrzynki z częściami zdolnymi do wytwarzania śmiercionośnych napięć dla spawaczy-amatorów – na emeryturze. Brian Smith, który już zbudował zestaw audio note, dowiedział się o odejściu Audio Note UK z branży Kit i zdecydował się kupić jeden z ostatnich zestawów, zanim zestaw nagrań Audio Note przeszedł drogę historii Heathkita i Dynaco: historii. Wkrótce Brian, który znalazł się w Brighton – Brian, jak ja, wziął angielską żonę – poprosił o audiencję u pana Q. i zaproponował, aby przejął firmę z zestawu i zarządzał nią z drugiej najzimniejszej stolicy (tylko Ulan-Bator, Mongolia jest zimniejsza), Ottawa.Wilde raz żartowała, że ​​”W życiu są tylko dwie tragedie: jedna nie otrzymuje tego, czego się chce, a druga robi to”, a Brian to dostał. Brian nie doszedł jednak do tego, aby uzyskać biznes „pod klucz”, jakiego mógł się spodziewać. Rzeczywiście, oprócz nazwy i podstawowego projektu istniejących zestawów, Brian praktycznie od początku wymyślił zestawy notatek audio od zera. Niektóre komponenty nie były już dostępne. Te, które zmieniły rozmiar. Instrukcje musiały zostać przepisane, nowe projekty podwozi zlecone, a obwody zmodyfikowane (przy pomocy wszechobecnego Andy Grove). Brian jednak, wytrwale i w krótkim czasie, wypuścił na rynek wiele przeprojektowanych i całkowicie nowych produktów pod nazwą Audio Note Kits. Po długich rozmowach z Brianem wciąż nie jestem pewien, do czego Brian się w to włożył, ale jestem pewien, że to, co podjął, nie było takie, jak sobie wyobrażał. Pozyskiwanie komponentów od producentów butików na całym świecie i trzymanie rąk właściciela zestawu, gdy ich nowe dziecko nie chce śpiewać, to dużo pracy. Ale jak rozumiem, zestawy nigdy nie były lepsze, instrukcje nigdy nie były tak szczegółowe, a obsługa posprzedażowa bardziej dokładna.   Rzeczywiście, nie mogłem sam osiągnąć lepszej pracy
Otwarcie pudła, około dwa razy większego od przypadku Bordeaux, ujawniło asortyment plastikowych torebek w torebkach, które dostarczały dealerowi narkotyków tydzień wypełniony wysokiej jakości komponentami elektrycznymi, przelotkami, nakrętkami, stopami, drutem, śrubami i podkładkami, oraz niektóre z największych transformatorów, które widziałem na zewnątrz mojego domu. Podczas gdy transformator mocy był przez Hammonda, transformatory wyjściowe i dławik, mimo że nie są oznaczone, rozumiem przez Audio Note UK. Dopasowanie, wykończenie i ręczne części zestawu były na bardzo wysokim poziomie. A po zakończeniu, wzmacniacz nie wygląda jak coś zmontowane na kuchennym stole. Wszystkie brudne kawałki ukryte pod stalowym podwoziem i dumnie stojące lampy sprawiają, że wzmacniacz jest równie funkcjonalny, jak tylko można. Ja jednak myślę, że fajna para drewnianych bocznych policzków lub inne ozdobne zawijasy nie pójdzie źle na tym poza tym sterylnym projekcie. Niektórzy mówią: cóż, w każdym razie mówię, że Hi Fi, w przeciwieństwie do dzieci, jest najlepiej słyszalny niż widziany, a Kit 1, przykro mi to mówić, nie jest wyjątkiem. Nie zamierzam dużo mówić o budowie, ale po zwlekaniu przez zbyt długi czas, ale po związaniu z chętnym, zdolnym i lutującym żelaznym, sprawnym pomocnikiem, zestaw wkrótce został ukończony. Rzeczywiście, bez Roberta Deasa, wstyd mi jest powiedzieć, że wzmacniacz nadal będzie częścią w pudełku. ale po zwlekaniu przez nieprzyzwoicie długi czas, ale po związaniu z chętnym, zdolnym i lutującym żelaznym biegłym pomocnikiem, zestaw wkrótce został ukończony. Rzeczywiście, bez Roberta Deasa, wstyd mi jest powiedzieć, że wzmacniacz nadal będzie częścią w pudełku. ale po zwlekaniu przez nieprzyzwoicie długi czas, ale po związaniu z chętnym, zdolnym i lutującym żelaznym biegłym pomocnikiem, zestaw wkrótce został ukończony. Rzeczywiście, bez Roberta Deasa, wstyd mi jest powiedzieć, że wzmacniacz nadal będzie częścią w pudełku. Zwrócę też uwagę, że budowanie zestawu 1 nie było tak trudne, jak sobie wyobrażałem, zajęło tylko kilka, wprawdzie bardzo, bardzo długie wieczory, prawie pracowałem przy pierwszym podejściu, i że moim jedynym poważnym sporem jest to, że podręcznik, podczas gdy kompleksowy ma pewne irytujące nieliniowe dziwactwa. I chociaż w podręczniku znajduje się wiele pouczających fotografii, więcej nie pójdzie na marne. Dodam jednak, że Brian zawsze był gotowy do pomocy, e-maile zostały szybko zwrócone, a na forum dyskusyjnym jest wspólnota podobnie myślących konstruktorów Audio Note Kit gotowych i chętnych do pomocy. Co więcej, z tego co rozumiem, stare podręczniki Dynaco były niczym więcej niż długimi listami instrukcji w jednym wierszu, aby podłączyć ten przewód do tego komponentu bez diagramu na stronie, więc powinniśmy być wdzięczni. Jedną rzeczą, którą chciałbym zobaczyć w podręczniku, byłoby jednak wyjaśnienie, co właściwie zrobiła każda sekcja zestawu. Sam zestaw składa się z mocnego stalowego podwozia, 4 gigantycznych kawałków żelaza (tych, którzy wiedzą, nazywają się „transformatorami”) i kilku małych płytek PCB, które muszą być zaludnione i połączone ze sobą. Na wierzchu znajdują się dwie bezpośrednio ogrzewane triody 300b z pojedynczym zakończeniem w klasie A bez ujemnego sprzężenia zwrotnego, rektyfikacja lampki 5U4G, która oprócz subiektywnego brzmienia lepiej niż prostowanie w stanie stałym daje również innym lampom łatwiejszy czas po włączeniu i trio kierowcy lampy, dwa 5687s i 6SN7GT. Po zakończeniu, gałka z przodu kontroluje głośność z jednego źródła, jest przełącznik zasilania z tyłu, pojedyncza para wysokiej jakości gniazd wejściowych RCA dla źródła i przyzwoite słupki głośnikowe dla dwóch różnych zaczepów dostępnych na wyjściu transformatory. Użyłem 8-omowych kranów podczas mojego słuchania.   Sprzęt do partnerstwa
Zestaw 1 był po prostu bardziej czuły na to, co znajduje się w jego dolnej części, niż jakikolwiek inny składnik Hi-Fi, z którym miałem przyjemność korzystać. Tanie przedwzmacniacz lampowy sprawił, że chciałem rzucić. A głośniki, o których myślałem, że znałem dźwięk, brzmiały zupełnie inaczej niż przyzwyczaiłem się do innych urządzeń. W końcu zdecydowałem się na przedwzmacniacz NAD Silverline, który zrobił godną podziwu sztuczkę znikającą, oraz parę samozamykanych, stożkowych, ćwierćfalowych rur z projektu Bert Doppenberg. Wypróbowałem też parę nowoczesnych Tannoya D700, ale odkryłem, że wzmacniacz jest z nimi basowo nieśmiały, a później zrozumiał, że są one trudnym ładunkiem reaktywnym, który ma związek z dodatkowym przetwornikiem basowym. Te groźne nuty basowe na Ciemnej Stronie Księżyca Pink Floydna przykład nie groziło. Para solidnych Axiomów, temat nadchodzącej recenzji, z monotonnym subwooferem DSP również brzmiała bardzo ładnie. Dobre wyniki osiągnięto także, gdy wzmacniacz służył jako stint zasilający parę starych Quad ESL57. Źródła wahały się od lokalnego radia przez SACD do małego twardego dysku Apple. W kręgach samochodów występuje wyrażenie, że nie ma substytutu dla cali sześciennych, a więc dla przypadku wyjścia wzmacniacza. Jeśli prawdą jest, że przy średnich głośnikach czułych, do osiągnięcia poziomu odsłuchu w dużym pomieszczeniu potrzebny jest wzmacniacz o wartości co najmniej kilowatogłowicy na kanał, nie będziecie obawiać się, że Valkries wejdzie do salonu z tym wzmacniaczem. Zestaw 1 z 8 lub 9 watami na kanał odtwarzany przez wszystkie głośniki, które starałem się bardzo dobrze słuchać. Gdy pojawi się poza jego słodką plamą, możesz nawet nie zauważyć utraty dynamicznego zakresu, dopóki wzmacniacz nie uderzy w łagodne przestoje i nie będzie się zacinał. Aby maksymalnie wykorzystać wzmacniacz, nie wolno go naciskać. Niezależnie jednak od źródła – SACD, Vinyl i pełnowymiarowa, monolityczna seria Leak Troughline, zestaw 1 wydawał się wnosić wszystko na pierwszy plan słuchania, dobry i zły. Na przykład mój Ipod był nieznośny. Wyciekowa Linia Trasy, wysublimowana.   Dźwięk
Jak brzmiał wzmacniacz? Krótko mówiąc, wzmacniacz brzmiał coraz bardziej jak to, czego się spodziewałem po zbudowanym w domu, jednostronnie nagrzanym, 9-watowym wzmacniaczu. Nie dziwiłem się, że wzmacniacz nie był ostatnim słowem ani w rozszerzeniu basu, ani w potrząsaniu krokwiami. Zaskoczyło mnie jednak to, jak nowoczesne i, jak mówię, czyste i niemal akademickie, wzmacniacz brzmiał. Co więcej, ostateczna rozdzielczość szczegółów na niskim poziomie była po prostu zapierająca dech w piersiach. Choć technologia, która leży u podstaw tego wzmacniacza, jest niewątpliwie klasyczna, dźwięk z pewnością nie jest, i jeśli mam krytykę tego wzmacniacza, to w jakiś sposób tęskni za ostatnią magią lampową, jaką jest vintage wzmacniacz push-pull, taki jak Leak Stereo 20 zapewniać. Ta krytyka, jeśli rzeczywiście jest to krytyka, jest bardziej odbiciem mojego gustu w reprodukowanym dźwięku niż to jest krytyka tego naprawdę, Ale jeśli twoje muzyczne posunięcia biegną do klawesynów, wczesnych instrumentów i hej, nonny, nonny, to niewątpliwie jest dla ciebie wzmacniacz. Ponadto Kit 1 absolutnie uwielbiał kobiecy wokal do tego stopnia, że ​​przypadkowo znalazłem się lubiąc Dianę Krall. W tej chwili wzdrygam się na samą myśl. Jeśli włączysz radio, nie możesz strzec, kto wejdzie do drzwi. Wszystko to można oczekiwać od wzmacniacza 300B, ale było więcej. Przypuszczam, że wzmacniacz powinien służyć twoim gustom muzycznym, nie powinieneś służyć wzmacniaczom, a ten wzmacniacz nie był tak wrażliwy na wybór materiału muzycznego, jeśli nie jakość nagrywania, jak miałem jakiekolwiek powody do spodziewania się. Ella i Billie byli oczywiście dobrze traktowani. Ale Eninem, Zeppelin i inne rozgłośne stacje radiowe, które pojawiły się przed moim wysiedleniem, brzmiały bardzo dobrze. I podczas gdy celowo nie rzuciłem na to, że zbyt ukochana hi-fi pochwalam się wersją 1 812 uwertury , duże klasyczne orkiestry przeszły z większą skalą i autorytetem, nawet w najbardziej ruchliwych sekcjach, niż bym się spodziewał po wzmacniaczu, którego waty na kanał był w pojedynczych cyfrach. Jednak nie ma żadnego pomylenia z dźwiękiem zestawu 1 dla Krella. To, co uderzyło mnie najbardziej, kiedy po raz pierwszy słuchałem wzmacniacza, było tym, jak dobrze pozwoliło mi w domu na jednej linii, instrumencie lub głosie w taki sposób, że wszystko inne znikało w tle. Jedynie zmieniając płaszczyznę skupienia uszu, można wyciągnąć tego innego piosenkarza z całej reszty i słuchać tylko jej i jej samej. Zdolność do tego jest oczywiście cechą jakości Hi-Fi, ale nigdzie nie było to dla mnie bardziej widoczne niż podczas słuchania tego wzmacniacza. Czasami było wręcz upiornie. Przy tak nagranym nagraniu Legend Boba Marleya , którego wydawało mi się, że dobrze znam, zdaję sobie sprawę, że już tylko dużo słuchałem, słyszałem więcej głosów, instrumentów i szczegółów w miksie, jaki kiedykolwiek słyszałem. To było, gdybym nigdy nie słuchał uważnie tego nagrania, przedtem jednak okazało się to prawdą. 
Kit1 sprawił, że słuchałem uważnie. W wersji SACD ” Kind of Blue”Milesa Davisa wyraźnie słychać, jak różne są saksofony Johna Coltrane’a i Cannonball Adderley. I dlaczego nigdy nie powinienem był słyszeć, jak wyjątkowy jest pędzel Jimmy’ego Cobba na tym albumie, nie mam pojęcia. Chłopcy z Beastie też dobrze się spisali.  

Tonalność 4
Sub-bas (10Hz – 60Hz) 2
Mid-bass (80Hz – 200Hz) 3
Zakres średniotonowy (200 Hz – 3000 Hz) 5
Wysokie częstotliwości (3000 Hz w górę) 4
Atak 5
Rozkład 5
Wewnętrzna rozdzielczość 5
Szerokość dźwięku z przodu 3
Szerokość dźwięku z tyłu   4
Głębokość sceny za głośnikami 4
Obecność dźwięku w pokoju 4
Obrazowanie 4
Dopasowanie i wykończenie 5
Własny szum 5
Wartość dla pieniędzy 4
 
Dane techniczne
Typ: Kit 300B stereofoniczny wzmacniacz single-ended
Obudowa: niemagnetyczna płyta ze stali nierdzewnej z zagłębionymi otworami na podstawę i płyty sterownika
Lampy: Złote podstawy 300B i 5U4G do zestawu Signature Version Kit1 Kondensatory: Elna Cerafine Electrolytic
300B są dostarczane ze standardowym zestawem
Regulacja głośności: Chassis obsługuje potencjometr TKD  
Inne funkcje: 5 mm głębsze obudowy wspierają nasadki sygnałowe
AudioNote 
Opcjonalnie Silver – Hard Okablowanie Opcjonalnie dla zestawu 
Terminale głośnikowe z otworami o  średnicy 8,5 mm  
Nowy większy transformator sieciowy  
Czarne osłony do transformatorów są teraz standardowo w zestawie podstawowym   
Nowa instrukcja montażu w formacie pdf wraz z wieloma kolorowymi zdjęciami procesu budowania i kompletnymi schematami
Waga: 50 funtów
W 2004 roku cena 1399$

WVT- AN300B IWISTAO test

WVT- AN300B review

PC Audio, DAC, Hi-End historia, DIY kolumny loudspeakers